To marki, które obdarzyły mnie zaufaniem. Niektóre z nich są ze mną od dawna.
Czym zajmuje się babka od Copy? Wbrew pozorom nie tylko treścią.
Zobacz, co mogę dla Ciebie wyczarować!
Content, strategie, lejki sprzedażowe – powiedz tylko, czego potrzebujesz. Jak przystało na babkę pracującą, żadnej pracy się nie boję.
Moja praca jest już w świecie, żyje własnym życiem na stronach internetowych, blogach, sklepach. Chętnie podzielę się z Tobą przykładami treści, które stworzyłam.
Napisz do mnie, opowiedz o swoim projekcie, a ja przedstawię Ci portfolio i wizję tego, co możemy razem zrobić.
O babkach nikt nie pisze baśni. Nie ma w nich magii, ale są umiejętności szlifowane latami. Nie ma romantyzmu – jest praca przez długie godziny, żeby sprostać własnemu perfekcjonizmowi i oczekiwaniom klienta. Gdybym chciała napisać historię o sobie, nie zaczynałaby się od „dawno, dawno temu”. Zaczęłaby się od słów: „Gdy dostałam się na filologię polską, wiedziałam, że nie będę nauczycielką.”
I rzeczywiście – życie babki od polaka nie było mi pisane. Pewnie dlatego, że broniłam się przed nim rękami i nogami. Nie, ja nie chciałam uczyć. Chciałam pisać.
Pisałam więc dla małej agencji kreatywnej.
Pisałam dla dużego e-commerce.
Ale to nie było to…
Rozpoczęłam więc życie Babki od Copy w 2021 roku, uzbrojona w garść klientów, wysłużony komputer i plan, by tworzyć treści, których nie powstydziłaby się ani filolożka, ani marketingowiec we mnie. Wyszło? No jasne! Babki to konkretne stwory. Może nie magiczne, ale potrafią czarować.
Babka od copy to nie tylko praktyka. To również teoria, którą chętnie dzielę się z markami ciekawymi mojej pracy od kuchni, ale też z młodymi adeptami sztuki contentowej.
O pisaniu pisać można różnie. Rozwlekle i oszczędnie. Przenikliwie i pobieżnie. Ja piszę mięsiście. Tak, by można było wgryźć się w treść i ze smakiem obgryzać ją do samej kości.
© 2025 Wszystkie prawa zastrzeżone babkaodcopy.pl | Polityka prywatności